Dostaliście kiedyś z liścia?

Dostaliście kiedyś z liścia?

A może LIŚCIEM?

Doświadczyliście kiedyś deszczu, który nie pada z góry na dół ani nawet z boku na bok, tylko z dołu do góry?

Przeżyliście kiedyś spacer, podczas którego wiatr uderzał w Was ze wszystkich czterech stron świata, bez żadnego ostrzeżenia o nagłej zmianie kierunku?

Zaobserwowaliście kiedyś cztery pory roku w ciągu jednego dnia?

Nie?

A chcecie?

Zapraszam do Anglii 😛

36 myśli w temacie “Dostaliście kiedyś z liścia?

  1. Tytuł wskazywał że wdałaś się w bójkę i już przed czytaniem tekstu miałem prażyć popcorn, bo wyczuwałem bitwę w kisielu 🙂 Na pocieszenie Ci powiem że u nas wcale nie jest lepiej. Wczoraj cały dzień koszmarnie wiało i na przemian padał deszcz ze śniegiem i deszcz. Pogoda zwariowała…

    Polubienie

  2. Haha nie wiem czemu, ale tego się nie spodziewalam. Ja z deszczem mam inne doświadczenia – tu jestem jak Chuck Norris, deszcz mnie omija. Od 4.5 roku w Anglii RAZ przemokłam na spacerze. A nie używam parasolki. 😛

    Polubienie

Odpowiedz na Stanley Maruda Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s