Poniedziałkowe czy wiecie, że: Doaa

Al Zamel, 19 letnia syryjska dziewczyna nie potrafiąca pływać, w 2014 roku wraz ze swoim narzeczonym Bassemem i 500 innymi uchodźcami podjęła niezwykle ryzykowną przeprawę przez Morze Śródziemne, żeby szukać ratunku w Europie? Że zardzewiała i przeładowana łódź, która służyła im za środek transportu, została zatopiona przez współczesnych piratów? Że dryfująca na kole dmuchanym Doaa i jej narzeczony widzieli, jak porozrzucani po morzu ludzie wokół nich jeden po drugim tracili nadzieję na ratunek, zdejmowali kamizelki ratunkowe i zanurzali się w wodzie? Że jeden z rozbitków podpłynął do nich i oddał im swoją 9 miesięczną córkę Malek, zanim sam przepadł w wodzie? Że drugiego dnia na otwartym morzu Bassem również oddał się falom? Że tego samego dnia Doaa przyjęła kolejną dziewczynkę, 18 miesięczną Masę, której matka niedługo potem również się poddała? Że czwartego dnia bez jedzenia i picia, otoczona czerniejącymi ciałami rozbitków, Doaa przyjęła kolejne dziecko na swoje koło, tym razem 4 letniego chłopca, którego wycieńczona matka również straciła nadzieję na ratunek, i który również zmarł tego samego dnia? Że pod sam koniec czwartego dnia Doaa doczekała się ratunku z przepływającego obok statku handlowego? Że tylko 11 z 500 osób przeżyło tę katastrofę? Że mała Malek niestety zmarła, a Masa walczyła o życie w greckim szpitalu dziecięcym? Że kiedy Doaa i Masa wyzdrowiały, po małą dziewczynkę, okrzykniętą cudownym dzieckiem, które przeżyło, zgłosił się jej wujek, a Doaa otrzymała od Akademii Ateńskiej odznaczenie za odwagę?

33 myśli w temacie “Poniedziałkowe czy wiecie, że: Doaa

  1. Piękne i smutne, a raczej odwrotnie bardziej smutne, ale też piękne. No sama nie wiem co bardziej.
    Dziękuję, nie wiedziałam. 😢 Warto przeczytać takie historie, by bardziej doceniać swoje jak się okazuje stabilne i dostatnie życie.

    Polubienie

      1. Po takim tekście to burza w głowie, tak jak tytuł Twojego bloga. Człowiek się zaczyna zastanawiać dlaczego wkoło dzieje się tyle zła, niepotrzebnej nienawiści skoro i bez tego suma ludzkiego nieszczęścia na świecie jest niewyobrażalna.

        Polubione przez 1 osoba

  2. Gdyby ta bogatsza część świata zapewniła im godne warunki życia to nie musieli by owego życia narażać. Wkurza mnie ta niesprawiedliwość społeczna, że jedni maja tyle że przeżreć nie mogą, a drudzy nie mają nic…

    Polubienie

  3. Zwykle wielu wolałoby przykleić łatkę „uchodźcy”, za którą ginie konkretny człowiek. I się nie przejmować… Albo i ośmieszać, że nie umieją pływać a wsiadają do łodzi… Że są „lekarzami i inżynierami”… Łatki się mnożą, by ukryć wyrzuty sumienia i darować święty spokój…
    A tam są konkretni ludzie. O imionach, rodzinach, przeszłości i marzeniach na przyszłość…
    Jest i Doaa, która ratowała, mimo że sama w każdej chwili mogła zginąć.

    Dobrze, że przypomniałaś jej historię, by ciągle na nowo otwierać nam oczy.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Wiele razy słyszałam o przeprawach uchodźców przez morze na tratwach, łodziach. Do tej pory była to dla mnie kolejna informacja, po przeczytaniu Twojego wpisu dopiero głębiej się nad tym zastanowiłam że ci ludzie walczący o lepsze jutro to imienne osoby których walka o wolność okupiona jest cierpieniem, traumatycznymi przeżyciami, utratą bliskich a jednak podejmują tą walkę „ku wolności”

    Polubienie

  5. Jest jeszcze inna sprawa związana z Twoim opowiadaniem… Że ludzi trzeba traktować jednostkowo, indywidualnie. Że często religia, kultura, kraj z którego pochodzą, przysłaniają nam wartościowe rzeczy z nimi związane. Że jesteśmy uwięzieni przez stereotypy i to nie pozwala nam dostrzec bogactwa w ludziach…
    Patrząc w dobre oczy Doaa wszystko inne pozostaje w tyle…
    Dawno temu pisałem o Ahmedzie, który dla wielu jest jedynie „brudnym muslimem”:

    https://ceramik.home.blog/2017/06/16/blogoslawieni-pokoj-czyniacy-mt-59/

    Polubienie

    1. I znow zgadzam sie w 100%. Nie wiem dlaczego nie moglam skomentowac bezposrednio pod tamtym wpisem. Kazda religia ma swoich fanatykow, ktorzy interpretuja ja na swoj krzywdzacy sposob. Najlatwiej jest przekonac ludzi, ktorzy malo wiedza, ktorzy swiata nie widzieli, ktorzy w dupie byli i gowno widzieli. I to dziala w obie strony – zarowno u tych, ktorzy zle interptetuja religie, jak i tych, ktorzy te zjawiska obserwuja.

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s