Little monsters

Za chwilę wychodzę na wolontariat do szkoły Krystiana i BOJĘ się. Mam pomagać dzieciom czytać i obserwować ich postępy. Angielski w hrabstwie West Yorkshire to często odrębny angielski... Ludzie mają tu taki akcent, że czasem siebie nawzajem nie rozumieją. Wiem, że mój strach jest irracjonalny, i że zawsze mogę stamtąd wybiec z krzykiem 😀 Robiłam [...]

Reklamy

O Murzynce

Kiedy dziś rano odwoziłam synka do szkoły bawiliśmy się w "I spy with my little eye..." ("Moje małe oko zauważyło..."). Polega to na tym, że mówi się pierwszą literę nazwy czegoś, co znajduje się w pobliżu, a druga osoba ma za zadanie odgadnąć, o co chodzi. Siedzieliśmy w autobusie. Odgadywaliśmy kolejno: butelkę, spodnie, pizzę na [...]

Prawdziwe zakończenie- rozwiązanie

Przeszliście samych siebie 🙂 Dostałam od Was mnóstwo interesujących  pomysłów na to, co powiedział mój antysocjalny kolega ze snów. Niektóre propozycje mnie rozśmieszyły, niektóre zdziwiły, a niektóre wyrażały moje własne naiwne oczekiwania. Najbliżej poprawnej odpowiedzi była blogerka StanSkupienia z bloga Punkt Krytyczny. Jej propozycją było "Ok", czyli bardzo oszczędna, ewentualna riposta mojego kolegi z pracy. [...]

Jedyny powód, dla którego ewentualnie wróciłabym do Polski

Miałam niedawno do czynienia z tchórzem. I nie mam tu na myśli puchatej fretki, a Tchórza z prawdziwego zdarzenia. Osobę, której zabrakło odwagi cywilnej do tego stopnia, że wolała narobić mi smrodu, niż podejść i porozmawiać ze mną, jak cywilizowany człowiek. Ale po kolei. Któregoś dnia po szkole czekaliśmy z Krystianem na autobus do domu. [...]

Wesele bez panny młodej

*Zanim Wam opowiem, jak wyglądał mój nietypowy ślub i jeszcze dziwniejsze wesele (na którym mnie nie było), wyjaśnię tylko, że na obrazku widzicie Emily, czyli Gnijącą Pannę Młodą z animacji Tim'a Burton'a, na której punkcie mam O-B-S-E-S-J-Ę. Jeżeli jeszcze nie oglądaliście, to polecam!*   ...Ślub... Przygotowania, stres, lista gości, suknia ślubna, zaproszenia, kościół, obrączki, pieniądze, [...]

W obliczu zaskocz(groż)enia

Ludzie przeważnie myślą, że wiedzą, jak zareagowaliby w konkretnej sytuacji. Często słyszy się stwierdzenia typu: "Ja bym mu zdrady nie wybaczyła! Jego ciuchy wylądowałyby na chodniku, a zamek w drzwiach zmieniłabym natychmiast!" albo "W życiu nie podniosłabym głosu na własne dziecko, a już na pewno ręki!" albo "Gdyby u mnie w domu wybuchł pożar, na [...]

Jak się przeziębić w Maroko?

W zeszłą sobotę wróciłam z urlopu w Agadirze i do tej pory nie wiem, jak odpowiadać na pytanie o to, jak się udał. Chciałabym wykrzyczeć, że wspaniale, ale to nie takie proste 🙂 Opowiem Wam więc po trosze, co może pójść tak i nie tak na wakacjach w północnej Afryce. #1 Dobrze widzicie 🙂 Powyższe [...]

Wady, które są zaletami, czy zalety, które są wadami?

Czy wiecie o tym, że każdy kij ma dwa końce? Jeśli nie wiecie, to już Wam mówię: każdy kij ma dwa końce 🙂 Oznacza to, że wszystko ma swoje wady i zaltey; dobre i złe strony; każda sytuacja wygląda inaczej, kiedy zmieni się punkt widzenia. Jest to w moim życiu pewna zasada, wręcz filozofia, którą [...]