Wierzący vs Niewierzący, czy Wiedzący vs Niewiedzący?

Zapraszam WSZYSTKICH do małej debaty (która miała nie być debatą 😛 ) na blogu Staszka. NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ WASZYCH OPINII! TUTAJ 🙂

Reklamy

Wszystko się tak pięknie układa… Wystarczy poczekać i zaufać!

Nie mogę Wam o tym nie napisać. Ten pomysł chodzi za mną już od jakiegoś czasu. Pamiętacie mój tekst o zbiegach okoliczności? Jeśli nie, to zapraszam do kliknięcia i zapoznania się z nim w ramach wstępu do tego, co tu zaraz opiszę. Bardzo bym chciała, aby ten wpis i Was zachęcił do podzielenia się szczęśliwymi [...]

Nowa religia

Krystian: Mamo, czy ty jesteś chrześcijanką? Ja: Tak. Rodzice mnie ochrzścili, kiedy byłam dzieckiem, więc zostałam chrześcijanką. K: A tata? Ja: Tata jest Sikhem. K: A ja? Ja: Ty na razie nie masz religii. K: Ale wierzę w Jezusa. Ja: To dobrze, że wierzysz w Jezusa, bo Jezus to był super gość. Nie oznacza to [...]

Wiatr i łapacz snów

Znowu jej się przyśnił. Otoczony tym samym ciepłem, bliskością i pewnością, że są w tym razem, na zawsze. Budziła się z tych snów z wielkim żalem. Nie chciała się rozstawać z tym przyjemnym uczuciem zalewającym całe jej ciało, a przede wszystkim serce. Jednego tylko nie rozumiała: dlaczego ON? Ten sam pajac, z którym podczas 4 [...]

Spadająca gwiazda

Są na świecie tylko dwie osoby, które znają jego sekret: on sam i jego przyjaciółka. W języku angielskim “przyjacielem” może być nawet regularny współpasażer autobusu, z którym codziennie wymieniamy kilka zdań jadąc do pracy. Ale ona jest kimś więcej. Dlatego on nie może się doczekać tego spotkania. Przy niej zapomina o przepaści, jaka dzieli ich [...]

Granica obłędu

Ostatni raz, kiedy przespałam całą noc i obudziłam się świeża, wypoczęta i gotowa na nadchodzący dzień, był chyba rok temu... Mam bardzo lekki sen, zasypiam bardzo długo, a po przebudzeniu męczą mnie zwidy, które nazywam "wizjami". Widzę, słyszę lub odczuwam rzeczy, które nie mają prawa bytu w mojej ciemnej sypialni o 2, 3, czy 4 [...]

Wybór

  Kto by się spodziewał, że ten pochmurny, nijaki poranek, zamiast równie paskudnego dnia przyniesie ze sobą taki przełom? Chyba nikt, a już na pewno nie Lśniący. Jak zwykle o tej porze obudził się w swoim gnieździe, zbudowanym na wierzchołku sosny. Rozprostował swoje imponujące skrzydła i wzbił się do lotu. Miał dziś ochotę na jakąś [...]

Zbiegi okoliczności w naszym życiu i ich znaczenie

Niesamowite zbiegi okoliczności i niewytłumaczalne przypadki przytrafiają się nam wszystkim codziennie. Podobnie jak ze snami- trzeba umieć je rozróżnić, a im bardziej otwieramy się na nie i ich magię, tym częściej zauważamy ich istnienie. Jak wspomniałam w moim poprzednim wpisie (klik): całe życie dopisuje mi szczęście. Nie oznacza to wcale, że nie spotykają mnie przykrości, [...]

Moja własna, miesięczna +1, przygoda z wegetarianizmem

Zacznę od tego, że próby zrezygnowania z mięsa mam za sobą dwie. Pierwsza wyszła całkiem nieplanowanie i spontanicznie. Obudziłam się pewnego niczym nie różniącego się od innych dnia i zachciało mi się... owoców i warzyw. Mój sposób odżywiania się można podsumować stwierdzeniem "wszystko jest dla ludzi", dlatego ze zdziwieniem i zadowoleniem przyjęłam tę zdrową zachciankę. [...]