10/52 – Ulubione miejsca na ziemi

Większość swojego życia mieszkałam w bloku, a raczej blokach, bo często się przeprowadzaliśmy. Był jednak czas, kiedy rodzice wynajmowali domek jednorodzinny z dużym ogrodem i sadem. W ogrodzie rosły m.in. drzewa orzecha włoskiego, a tuż przed nimi rósł rząd wiśni. Te dwa rzędy drzew tworzyły świetną przestrzeń do zabawy i korzystałyśmy z niej z siostrą [...]

8/52 – Moje 5 minut sławy

Dziś w pracy spotkała mnie tak niesamowita niespodzianka, że przez cały dzień uśmiech nie schodził mi z twarzy. Od razu po wejściu do biura zauważyłam na swoim biurku białą kopertę ze swoim imieniem. Pierwsze, co przyszło mi do głowy to to, że chyba właśnie patrzę na swoje wypowiedzenie. W tamtym momencie nie przychodziły mi na [...]

6/52 – Przyjaźnie z rdzennymi Anglikami

W czerwcu tego roku minie 14 lat odkąd wyleciałam z Polski i na stałe zamieszkałam w Anglii. Pomimo że przez ten czas przez moje życie przewinęło się mnóstwo ludzi z różnych krajów, na mojej liście najbliższych znajomych jest tylko jedna Angielka. Zdecydowana większość bliskich mi osób poza rodziną to cudzoziemcy, jak ja. Co jest tego [...]

Dla ofiar przemocy domowej

Podjęłam się wyzwania 10 tysięcy kroków dziennie przez cały maj w celu zebrania funduszy dla fundacji Refuge działającej w Anglii i wspierającej ofiary przemocy domowej. Podczas pandemii Covid-19 przypadki przemocy domowej drastycznie wzrosły, dlatego pomoc jest potrzebna bardziej niż kiedykolwiek. Proszę każdego, kto mieszka w UK lub kogo mocno nie nadwyręży wymiana waluty, aby wsparł [...]

Poniedziałkowe czy wiecie, że: Sylwia

jest w Anglii imieniem staroświeckim? Że wszystkie Sylwie, z którymi miałam tutaj do czynienia, były już conajmniej emerytkami? Że często spotykam się z zaskoczeniem, kiedy moje imię zostaje wywołane, powiedzmy, w poczekalni u dentysty, i kiedy podnoszę się z miejsca ja, a nie jakaś staruszka? Że któregoś dnia listy dostarczył mi bardzo młody listonosz, który [...]

Made in India, czyli mój hinduski mąż

Może zacznę od początku. Męża poznałam w bardzo burzliwym okresie swojego życia. Od kilku miesięcy byłam w związku pod szyldem "nic poważnego". Bawiłam się świetnie. Żadnych większych zobowiązań, tylko ja i mój partner. Syna trzymałam od niego z daleka - nie chciałam, żeby przywiązał się do niego emocjonalnie. Było niezwykle kolorowo do momentu, w którym [...]

Dziwne uczucie

Znacie to uczucie niepokoju przed burzą? Napięcie, gęstą atmosferę? Wczoraj doświadczyłam czegoś podobnego, ale nie zbierało się nawet na mżawkę. Była wyjątkowo ładna pogoda, a ja wyszłam do ogrodu zdjąć pranie. I zaczęłam się dziwnie czuć. Na niebie nie było deszczowych chmur. Żywej duszy dookoła. Nie czaił się na mnie nawet żaden mały kot, więc [...]

Naprawili mi telefon, którego nie mam.

Nigdy nie miałam większych problemów z moim dostawcą Internetu. Niestety, mój ostatni rachunek przyszedł prawie dwa razy wyższy niż powinien. Zalogowałam się na swoje konto online, żeby sprawdzić, o co chodzi. Okazało się, że te dodatkowo doliczone opłaty są wynikiem moich połączeń telefonicznych, a chodzi o telefon stacjonarny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby [...]