Dziwne uczucie

Znacie to uczucie niepokoju przed burzą? Napięcie, gęstą atmosferę? Wczoraj doświadczyłam czegoś podobnego, ale nie zbierało się nawet na mżawkę. Była wyjątkowo ładna pogoda, a ja wyszłam do ogrodu zdjąć pranie. I zaczęłam się dziwnie czuć. Na niebie nie było deszczowych chmur. Żywej duszy dookoła. Nie czaił się na mnie nawet żaden mały kot, więc [...]

Łeb jak sklep

Powiem Wam, że jestem pod wrażeniem. Siostra opowiedziała mi o dzieciaku z którejś z angielskich szkół, który za opłatę w wysokości 50 pensów udostępniał innym dzieciakom "dawkę" płynu do dezynfekcji rąk! W życiu bym na to nie wpadła! 😀 Ten dzieciak to marketingowy geniusz! Takich ludzi nam trzeba haha 😀

Naprawili mi telefon, którego nie mam.

Nigdy nie miałam większych problemów z moim dostawcą Internetu. Niestety, mój ostatni rachunek przyszedł prawie dwa razy wyższy niż powinien. Zalogowałam się na swoje konto online, żeby sprawdzić, o co chodzi. Okazało się, że te dodatkowo doliczone opłaty są wynikiem moich połączeń telefonicznych, a chodzi o telefon stacjonarny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby [...]

Ludźmi tak łatwo manipulować…

Wczoraj odwiedziła mnie w domu opiekunka zdrowotna, czyli kobieta, która będzie przychodzić do nas na kontrolę aż do drugiego roku życia mojej jeszcze nienarodzonej córki. Jest to standardowa procedura w Anglii (nie wiem, czy istnieje coś takiego w Polsce- nie miałam tam dzieci). Rozmawiałyśmy o różnych sprawach dotyczących mojego życia codziennego, zdrowia fizycznego i psychicznego, [...]

Mam dla Was zagadkę

Istnieją w Anglii (tak, tu też) skrajnie prawicowe grupy zorganizowane, posiadające na szczęście niewiele członków, ale głoszące bardzo agresywną i wręcz nieludzką filozofię czystości ras i wyższości rasy białej nad innymi. Jedna z nich "zasłynęła" jakiś czas temu stworzonym przez siebie plakatem, na którym książe Harry miał przystawiony do głowy pistolet, a nazwany został zdrajcą [...]

Otwartość umysłu

Rok temu przeprowadziliśmy się z mieszkania w bloku do domku jednorodzinnego. Z tyłu domu znajduje się coś, co nazywane jest "ogrodem", a jest tak naprawde czymś w rodzaju patio- kwadratem wyłożonym kostką brukową, nad którym można powiesić pranie. Bynajmniej to właśnie w związku z tym "ogródkiem" dostałam od męża pewne instrukcje. Mianowicie poprosił mnie o [...]

Niedaleko pada Polska od…

Rozmawiałam wczoraj z moją koleżanką Malezyjką o sytuacji w Polsce. Powiedziałam jej, że: Po raz drugi wybory wygrała partia, która mocno współpracuje z Kościołem. Pojawił się pomysł zakazania aborcji nawet w trzech wyjątkowych sytuacjach, w których była do tej pory dopuszczalna. Nie ma w Polsce takich form pomocy, jak: absolutnie darmowa antykoncepcja w każdej formie; [...]

Rozpady polskich związków i małżeństw

Przeprowadziłam wczoraj dość intensywną rozmowę z moją dobrą koleżanką na temat rozpadu związków i małżeństw, które wyemigrowały z Polski do Anglii. Znam kilkanaście takich historii, a trzy z nich doskonale, bo dotyczą osób z mojego bliskiego otoczenia. Na poczekaniu wymyśliłam kilka przyczyn, które mogłyby w rezultacie doprowadzić do rozpadu związków z nawet bardzo długim stażem. [...]

Co jest najgorsze u imigrantów

Na początku mojego pobytu w Anglii mieszkałam w Bradford, czyli mieście, które jest potocznie nazywane Bradystanem. Jest to spowodowane ogromną ilością zamieszkujących tam Pakistańczyków. Na tle dziesiątek żyjących tam narodowości to właśnie oni są najbardziej "widoczni". Mieszanka kulturowo-religijna nikogo w Anglii nie dziwi, ale w Bradford przybiera ona inny wymiar. Kiedy przejeżdża się przez to [...]

Wywiad małżeński

Kilka dni temu ktoś promujący swoje produkty ślubno-weselne skomentował "aż" dwoma wyrazami mój tekst o weselu. Skoro już odwiedziłam sekcję komentarzy pod moim wpisem, zaczęłam sobie wszystkie na nowo czytać. Zrobiło mi się bardzo miło, dziękuję Wam za Waszą aktywność 🙂 Dostrzegłam tam również propozycję od Olitorii, która wyraziła swoje zainteresowanie tym, jakiego rodzaju pytania [...]