Śniła mi się Jasminder

Co jakiś czas próbuję sobie wyobrazić, jak będzie wyglądało moje drugie dziecko. Marzę sobie, że przejmie po tacie piękne czarne oczy i gęstą burzę czarnych włosów. Że będzie miało brązową skórę i będzie po prostu śliczne, jak obrazek. To nic, że widziałam kiedyś mieszane małżeństwo (Angielki i Pakistańczyka), których córeczka była blada, jak śnieg, z [...]

W obliczu zaskocz(groż)enia

Ludzie przeważnie myślą, że wiedzą, jak zareagowaliby w konkretnej sytuacji. Często słyszy się stwierdzenia typu: "Ja bym mu zdrady nie wybaczyła! Jego ciuchy wylądowałyby na chodniku, a zamek w drzwiach zmieniłabym natychmiast!" albo "W życiu nie podniosłabym głosu na własne dziecko, a już na pewno ręki!" albo "Gdyby u mnie w domu wybuchł pożar, na [...]

Co nas nie zabije, to nas… upokorzy

Znam historię mężczyzny, który podczas hipnoterapii odkrył źródło swojego jąkania się: w wieku szkolnym, podczas przedstawienia, zmoczył się w spodnie na oczach całej szkoły. Jego umysł zamiótł "pod dywan" ekstremalne emocje towarzyszące temu publicznemu upokorzeniu, które znalazły jednak swoją drogę ekspresji w zaburzaniu mowy chłopaka. Jako dorosły człowiek potrafił już poradzić sobie z tym przykrym [...]

O emaptii lub jej braku

Kilka ostatnich tygodni było dla mnie burzliwych i niekoniecznie przyjemnych. Burza szalała nie tylko w mojej głowie, ale i wokół mnie. Wiele osób miało w nią swój wkład i, jak przeważnie bywa w takich sytuacjach, zaczęłam mocno analizować siebie, swoje życie i otaczający mnie świat. Z tej całej plątaniny myśli i emocji wygenerowało się jedno [...]