Co jest najgorsze u imigrantów

Na początku mojego pobytu w Anglii mieszkałam w Bradford, czyli mieście, które jest potocznie nazywane Bradystanem. Jest to spowodowane ogromną ilością zamieszkujących tam Pakistańczyków. Na tle dziesiątek żyjących tam narodowości to właśnie oni są najbardziej "widoczni". Mieszanka kulturowo-religijna nikogo w Anglii nie dziwi, ale w Bradford przybiera ona inny wymiar. Kiedy przejeżdża się przez to [...]

Reklamy

Jedyny powód, dla którego ewentualnie wróciłabym do Polski

Miałam niedawno do czynienia z tchórzem. I nie mam tu na myśli puchatej fretki, a Tchórza z prawdziwego zdarzenia. Osobę, której zabrakło odwagi cywilnej do tego stopnia, że wolała narobić mi smrodu, niż podejść i porozmawiać ze mną, jak cywilizowany człowiek. Ale po kolei. Któregoś dnia po szkole czekaliśmy z Krystianem na autobus do domu. [...]

Wesele bez panny młodej

*Zanim Wam opowiem, jak wyglądał mój nietypowy ślub i jeszcze dziwniejsze wesele (na którym mnie nie było), wyjaśnię tylko, że na obrazku widzicie Emily, czyli Gnijącą Pannę Młodą z animacji Tim'a Burton'a, na której punkcie mam O-B-S-E-S-J-Ę. Jeżeli jeszcze nie oglądaliście, to polecam!*   ...Ślub... Przygotowania, stres, lista gości, suknia ślubna, zaproszenia, kościół, obrączki, pieniądze, [...]