18/52 – Głos spod sterty pudeł

Udało mi się na chwilkę wydostać spod sterty pudeł, pod którą spędzam większość swojego czasu od zeszłego tygodnia. Moje miejsce pracy pełną parą weszło w etap wyprzedawania butów i innych skórzanych wyrobów, przez co panuje tam totalny chaos i bieganina, a ściana zamówień jest wyższa ode mnie i ciągnie się w nieskończoność. Wczoraj w pracy [...]

O Murzynce

Kiedy dziś rano odwoziłam synka do szkoły bawiliśmy się w "I spy with my little eye..." ("Moje małe oko zauważyło..."). Polega to na tym, że mówi się pierwszą literę nazwy czegoś, co znajduje się w pobliżu, a druga osoba ma za zadanie odgadnąć, o co chodzi. Siedzieliśmy w autobusie. Odgadywaliśmy kolejno: butelkę, spodnie, pizzę na [...]

Nowa religia

Krystian: Mamo, czy ty jesteś chrześcijanką? Ja: Tak. Rodzice mnie ochrzścili, kiedy byłam dzieckiem, więc zostałam chrześcijanką. K: A tata? Ja: Tata jest Sikhem. K: A ja? Ja: Ty na razie nie masz religii. K: Ale wierzę w Jezusa. Ja: To dobrze, że wierzysz w Jezusa, bo Jezus to był super gość. Nie oznacza to [...]