Made in India, czyli mój hinduski mąż

Może zacznę od początku. Męża poznałam w bardzo burzliwym okresie swojego życia. Od kilku miesięcy byłam w związku pod szyldem "nic poważnego". Bawiłam się świetnie. Żadnych większych zobowiązań, tylko ja i mój partner. Syna trzymałam od niego z daleka - nie chciałam, żeby przywiązał się do niego emocjonalnie. Było niezwykle kolorowo do momentu, w którym [...]

Ludźmi tak łatwo manipulować…

Wczoraj odwiedziła mnie w domu opiekunka zdrowotna, czyli kobieta, która będzie przychodzić do nas na kontrolę aż do drugiego roku życia mojej jeszcze nienarodzonej córki. Jest to standardowa procedura w Anglii (nie wiem, czy istnieje coś takiego w Polsce- nie miałam tam dzieci). Rozmawiałyśmy o różnych sprawach dotyczących mojego życia codziennego, zdrowia fizycznego i psychicznego, [...]

Wizyta w Polsce

Tym razem będzie trochę inaczej, bo lekko i bez maniakalnego poprawiania i udoskonalania tekstu. Chciałabym się z Wami skrótowo podzielić swoimi doświadczeniami podczas urlopu w Polsce, w której nie było mnie 7 lat. Tych, którzy mnie wcześniej nie czytali, odsyłam do historii o tym, jak Portugalia zmieniła się w Polskę (klik). Przede wszystkim bardzo wszystkim [...]