Otwartość umysłu

Rok temu przeprowadziliśmy się z mieszkania w bloku do domku jednorodzinnego. Z tyłu domu znajduje się coś, co nazywane jest "ogrodem", a jest tak naprawde czymś w rodzaju patio- kwadratem wyłożonym kostką brukową, nad którym można powiesić pranie. Bynajmniej to właśnie w związku z tym "ogródkiem" dostałam od męża pewne instrukcje. Mianowicie poprosił mnie o [...]

Niedaleko pada Polska od…

Rozmawiałam wczoraj z moją koleżanką Malezyjką o sytuacji w Polsce. Powiedziałam jej, że: Po raz drugi wybory wygrała partia, która mocno współpracuje z Kościołem. Pojawił się pomysł zakazania aborcji nawet w trzech wyjątkowych sytuacjach, w których była do tej pory dopuszczalna. Nie ma w Polsce takich form pomocy, jak: absolutnie darmowa antykoncepcja w każdej formie; [...]

Co jest najgorsze u imigrantów

Na początku mojego pobytu w Anglii mieszkałam w Bradford, czyli mieście, które jest potocznie nazywane Bradystanem. Jest to spowodowane ogromną ilością zamieszkujących tam Pakistańczyków. Na tle dziesiątek żyjących tam narodowości to właśnie oni są najbardziej "widoczni". Mieszanka kulturowo-religijna nikogo w Anglii nie dziwi, ale w Bradford przybiera ona inny wymiar. Kiedy przejeżdża się przez to [...]

O Murzynce

Kiedy dziś rano odwoziłam synka do szkoły bawiliśmy się w "I spy with my little eye..." ("Moje małe oko zauważyło..."). Polega to na tym, że mówi się pierwszą literę nazwy czegoś, co znajduje się w pobliżu, a druga osoba ma za zadanie odgadnąć, o co chodzi. Siedzieliśmy w autobusie. Odgadywaliśmy kolejno: butelkę, spodnie, pizzę na [...]

Jak się przeziębić w Maroko?

W zeszłą sobotę wróciłam z urlopu w Agadirze i do tej pory nie wiem, jak odpowiadać na pytanie o to, jak się udał. Chciałabym wykrzyczeć, że wspaniale, ale to nie takie proste 🙂 Opowiem Wam więc po trosze, co może pójść tak i nie tak na wakacjach w północnej Afryce. #1 Dobrze widzicie 🙂 Powyższe [...]

Załamka egzystencjonalna. Książki część 2

Wiecie, że można wybrać się w podróż do Egiptu nie wychodząc z domu? Przemierzyć Afgańską pustynię jadąc autobusem do pracy? Porozmawiać z Japonką na temat kimono nie ruszając się ze swojego łóka? Część z Was wie, że nie bredzę i nie mam omamów z powodu upałów. Ja po prostu czytam książki i oglądam podróżnicze filmy [...]

Kiedy ujrzałem tę dziewczynę…

Z pomocą męża przetłumaczyłam dla Was tekst jednej z moich ulubionych hinduskich piosenek- z języka hindi na angielski i z angielskiego na polski. Mam nadzieję, że wprowadzi Was ona w świąteczny nastrój. Piosenkę możecie potraktować jako nietypowe świąteczne życzenia ode mnie. Niech wypełni Was miłość, radość, piękno i spokój. *** Kiedy ujrzałem tę dziewczynę, to [...]

Zbiegi okoliczności w naszym życiu i ich znaczenie

Niesamowite zbiegi okoliczności i niewytłumaczalne przypadki przytrafiają się nam wszystkim codziennie. Podobnie jak ze snami- trzeba umieć je rozróżnić, a im bardziej otwieramy się na nie i ich magię, tym częściej zauważamy ich istnienie. Jak wspomniałam w moim poprzednim wpisie (klik): całe życie dopisuje mi szczęście. Nie oznacza to wcale, że nie spotykają mnie przykrości, [...]

Wizyta w Polsce

Tym razem będzie trochę inaczej, bo lekko i bez maniakalnego poprawiania i udoskonalania tekstu. Chciałabym się z Wami skrótowo podzielić swoimi doświadczeniami podczas urlopu w Polsce, w której nie było mnie 7 lat. Tych, którzy mnie wcześniej nie czytali, odsyłam do historii o tym, jak Portugalia zmieniła się w Polskę (klik). Przede wszystkim bardzo wszystkim [...]