21/52 — Równoległa rzeczywistość

Wczoraj moja koleżanka S. opowiedziała mi swój sen. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ona ten sen odczuła jak inną rzeczywistość, w której przyszło jej żyć i funkcjonować przez te kilka godzin. We śnie, czy raczej w jej równoległym życiu, zmarła jej malutka córeczka. S. odczuwała żałobę tak intensywnie, że dosłownie [...]

10/52 – Ulubione miejsca na ziemi

Większość swojego życia mieszkałam w bloku, a raczej blokach, bo często się przeprowadzaliśmy. Był jednak czas, kiedy rodzice wynajmowali domek jednorodzinny z dużym ogrodem i sadem. W ogrodzie rosły m.in. drzewa orzecha włoskiego, a tuż przed nimi rósł rząd wiśni. Te dwa rzędy drzew tworzyły świetną przestrzeń do zabawy i korzystałyśmy z niej z siostrą [...]

8/52 – Moje 5 minut sławy

Dziś w pracy spotkała mnie tak niesamowita niespodzianka, że przez cały dzień uśmiech nie schodził mi z twarzy. Od razu po wejściu do biura zauważyłam na swoim biurku białą kopertę ze swoim imieniem. Pierwsze, co przyszło mi do głowy to to, że chyba właśnie patrzę na swoje wypowiedzenie. W tamtym momencie nie przychodziły mi na [...]

Najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa

Jak daleko potraficie spojrzeć wstecz? Z jak wczesnego okresu życia pochodzi Wasze pierwsze wspomnienie? Przyznam szczerze, że ja nie pamiętam nic sprzed wieku 5/6 lat, a i to przychodzi mi z trudem. Moja koleżanka za to widzi wyraźnie swoją mamę zmieniającą jej pieluchę i smarującą kremem przeciw wysypce! Jak jest u Was?

Karteczki do segregatora

Pamiętacie zbieranie karteczek, które wymieniało się później z innymi dzieciakami? Do dziś pamiętam serię z takim słodkim króliczkiem, który był rzadkością i często nawet oferta 20u innych karteczek w zamian była odrzucana 🙂 Mój syn i inne dzieciaki zbierają i wymieniają się kartami futbolowymi i tak mi się przypomniały karteczki. Jakiś czas temu próbowałam namówić [...]

Ach, te Włoszki!

Przypomniała mi się pewna zabawna historia i po prostu nie mogę się nią z Wami nie podzielić. A stało się to za sprawą wpisu Małej Wściekłej Blondyny, która prowadzi super ciekawego bloga i tak samo super rysuje. Nieświadomie uruchomiła moje wspomnienia o kuzynce, która w wieku nastoletnim wyjechała na stałe do Włoch. Zaczęłam myśleć najpierw [...]