27/52 – Szkoła przetrwania… we własnym ogródku

Załatwiłam swojego męża na amen. Niechcący. Naprawdę. Mamy dwa wejścia do naszego domu: jedno od frontu i drugie od ogrodu z tyłu. Obydwoje z mężem mamy po zestawie kluczy do obu, gdyż zdarza się, że któreś z nas (częściej on) zostawi jeden z kluczy w dziurce, przez co musimy iść do tych drugich drzwi. Mój [...]

Reklama

24/52 – Spustoczycielka cz. 2

Część 1 Przejście z gimnazjum do liceum było dla Witki nie tylko zmianą szkoły, ale i całej dotychczasowej siebie. Po incydencie ze szkolnym pajacem i porzuceniu starego sposobu życia zaczęła spotykać się z chłopakami. Wreszcie odkryła magię stanu zakochania i ciągle było jej go mało. Ćwiczyła owijanie sobie chłopaków wokół palca i szło jej coraz [...]

23/52 – Spustoszycielka

Przypominam o trwającym do 23 września konkursie z nagrodami. Witka obudziła się w swoim pokoju, ale nie otwierała jeszcze oczu. Przez jej zamknięte powieki przezierała jasność poranka. Oto rozpoczął się nowy dzień. Dzień, który będzie mogła po brzegi wypełnić silnymi emocjami, nowymi doświadczeniami i lekkomyślną zabawą. Uśmiechnęła się sama do siebie, podciągając kołdrę pod brodę, [...]

21/52 — Równoległa rzeczywistość

Wczoraj moja koleżanka S. opowiedziała mi swój sen. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że ona ten sen odczuła jak inną rzeczywistość, w której przyszło jej żyć i funkcjonować przez te kilka godzin. We śnie, czy raczej w jej równoległym życiu, zmarła jej malutka córeczka. S. odczuwała żałobę tak intensywnie, że dosłownie [...]

20/52 – Wszy

To już dwudziesty wpis z serii 52 wpisów inspirowanych warsztatem/kursem podróży wgłąb siebie z analizą przeszłości. Dzisiejszy temat zupełnie nie przypadł mi do gustu, dlatego nie będę z niego korzystać. Przyznam szczerze, że podawane przez twórczynię tematy momentami zbyt mocno się na siebie nakładają. Niby mam powspominać i napisać o czymś innym, jednak muszę niejako [...]

19/52 – Najgorsze dni w życiu

Hasłem dzisiejszego tekstu miał być najgorszy dzień w życiu. To dość sztampowe określenie. O ile na pewno znajdą się osoby, które przeżyły w swoim życiu taki właśnie jeden, najgorszy dzień, który wpłynął na jego całą resztę, tak wydaje mi się, że większość z nas mogłaby jednak wymienić takich dni dużo więcej. W moim przypadku właśnie [...]

16/52 – Wstyd

Dawno, dawno temu, kiedy miałam 16 lat, a po Ziemi chodziły jeszcze dinozaury, w gazetce młodzieżowej o nazwie Popcorn znalazłam ogłoszenie dziewczyny, która szukała listownych przyjaciół do korespondencji. Zaintrygowała mnie krótkim opisem swoich cech charakteru i hobby. Napisałam do niej list, gdyż dinozaury pamiętają jeszcze czasy, kiedy ludzie nie bali się podawać swoich danych. Od [...]

15/52 – Cena lojalności

Kilkanaście lat temu przyjaźniłam się z dziewczyną, która wyznała mi, że zdradza swojego narzeczonego. Tworzyli parę od bodajże 7 lat, więc staż mieli dość imponujący jak na młody wiek. Mało tego, że ta dziewczyna zdradzała narzeczonego w trakcie naszej przyjaźni, ale przyznała się, że robi to regularnie od lat. Że właściwie co pół roku ma [...]

12/52 – Skrzydła wróżki

Kilka kroków od mojego miejsca pracy jest taki specyficzny, magiczny sklep. Prowadzi go małżeństwo lubujące się we wszystkim, co magiczne, nietuzinkowe i związane ze światem spirytualnym, baśniowym i pozawymiarowym. Znaleźć tam można wszystko, począwszy od książek z zaklęciami dla początkujących czarownic, poprzez figurki aniołów, smoków i kotów, aż do biżuterii, portfeli i obrazów. Właściciele prowadzą [...]