Najwcześniejsze wspomnienie z dzieciństwa

Jak daleko potraficie spojrzeć wstecz? Z jak wczesnego okresu życia pochodzi Wasze pierwsze wspomnienie? Przyznam szczerze, że ja nie pamiętam nic sprzed wieku 5/6 lat, a i to przychodzi mi z trudem. Moja koleżanka za to widzi wyraźnie swoją mamę zmieniającą jej pieluchę i smarującą kremem przeciw wysypce! Jak jest u Was?

Może tak miało być?

Postanowiłam wybrać się do Huddersfield, większego miasta obok, żeby sprzedać wszystkie swoje filmy na DVD w CEXie- takim jakby komisie z filmami, grami i urządzeniami elektronicznymi (nie wiem, jak to nazwać po polsku). Cieszyłam się, że pozbędę się niepotrzebnie zalegających w piwnicy gratów, a przy tym dostanę w zamian trochę gotówki. Mój nastrój znacznie się [...]

Karteczki do segregatora

Pamiętacie zbieranie karteczek, które wymieniało się później z innymi dzieciakami? Do dziś pamiętam serię z takim słodkim króliczkiem, który był rzadkością i często nawet oferta 20u innych karteczek w zamian była odrzucana 🙂 Mój syn i inne dzieciaki zbierają i wymieniają się kartami futbolowymi i tak mi się przypomniały karteczki. Jakiś czas temu próbowałam namówić [...]

Zbiegi okoliczności- kolejna dawka

Pisałam kiedyś o parze starszych ludzi spotkanych przeze mnie w autobusie, którym zrobiłam dwa zdjęcia w przedziwnych okolicznościach. Do tej pory są one jednymi z moich ulubionych zdjęć. Zgadnijcie, co przytrafiło mi się kilka dni temu? Kolejnym zbiegiem okoliczności wylądowałam sama, bez dzieci i męża, w centrum mojego miasteczka i zobaczyłam starszą panią ze zdjęcia [...]

Olśnienie!

Myślałam, że jak co roku będę się męczyła i żyła z depresją sezonową aż do maja, ale olśniło mnie, że nie musi być tak źle! Zamiast odliczać dni do maja, których zostało dobijająco dużo, mogę odliczać dni do najkrótszego dnia w roku i stamtąd już się tylko cieszyć, że dni będą dłuższe i dłuższe 🙂 [...]

Bo rybka lubi… Nad Niemnem

Jakiś czas temu pisałam trochę o moim przyjacielu z dawnych lat, Janku, który był (lub nadal jest) miłośnikiem urody Włoszek. Dzisiaj przedstawię Wam kolejną anegdotę z nim związaną. Często ją wspominam ze względu na jej zabawny charakter. Dziadkowie Janka mieli działkę i domek letniskowy w małej, wypoczynkowej miejscowości jakieś 100km od Warszawy. Słyszałam o tym [...]

Jaśmina nie jest ruda

Spieszę donieść, że pomimo wcześniejszych mini obaw Jasminder nie jest ruda. Znam małżeństwo polsko-kurdyjskie, któremu urodziły się rude bliźniaki i stąd ten strach 😉 Moje piękne pół-brązowe, pół-hinduskie dziecię przyszło na świat 6 dni temu. Od tamtej pory w kółko słucham jednej piosenki. Chyba się zakochałam. Co myślicie? Chcę cię kochać i dobrze traktować Chcę [...]

Mokry sweter, czyli zdolności koszykarskie

Odkąd w lipcu przeszłam na urlop macierzyński, mocno zaangażowałam się w tlumaczenie w parze językowej angielski-polski i polski-angielski. Uwielbiam to robić i myślę nawet o pójściu na studia w tym kierunku. Mogę śmiało powiedzieć, że słowa w każdej formie są moją pasją. Dołączyłam do wolontariuszy z całego świata, którzy nieodpłatnie tłumaczą napisy dla nagranych i [...]

Ach, te Włoszki!

Przypomniała mi się pewna zabawna historia i po prostu nie mogę się nią z Wami nie podzielić. A stało się to za sprawą wpisu Małej Wściekłej Blondyny, która prowadzi super ciekawego bloga i tak samo super rysuje. Nieświadomie uruchomiła moje wspomnienia o kuzynce, która w wieku nastoletnim wyjechała na stałe do Włoch. Zaczęłam myśleć najpierw [...]