Pozdrowienia z zamrażarki, czy podwodna głusza?

Postanowiłam napisać Wam coś o swojej pracy i moim stosunku do niej. Zainspirowały mnie do tego zimowe miesiące i temperatury nieustannie krążące wokół zera, które przy angielskiej wilgotności powietrza odczuwalne są niemal tak samo, jak -30 w Norwegii… We wpisie o Polakach w Anglii (klik) wspomniałam o podstawowych fizycznych pracach, do których trafia większość imigrantów… Czytaj dalej Pozdrowienia z zamrażarki, czy podwodna głusza?

Kiedy ujrzałem tę dziewczynę…

Z pomocą męża przetłumaczyłam dla Was tekst jednej z moich ulubionych hinduskich piosenek- z języka hindi na angielski i z angielskiego na polski. Mam nadzieję, że wprowadzi Was ona w świąteczny nastrój. Piosenkę możecie potraktować jako nietypowe świąteczne życzenia ode mnie. Niech wypełni Was miłość, radość, piękno i spokój. *** Kiedy ujrzałem tę dziewczynę, to… Czytaj dalej Kiedy ujrzałem tę dziewczynę…

Moje dziecko nie mówi po polsku

Po prawie 7-u latach życia mojego synka, dwujęzyczność dzieci za granicą mogę spokojnie dodać do listy tematów kontrowersyjnych. Każdy z nas potrafi wymienić takich przynajmniej kilka: polityka, religia, nagość, imigracja, rasizm, homoseksualizm i wiele innych zagadnień ZAWSZE wzbudza skrajne emocje, a nierzadko prowadzi do ostrego podziału stron. Kto by pomyślał, że stwierdzenie z tytułu tego… Czytaj dalej Moje dziecko nie mówi po polsku

Zbiegi okoliczności w naszym życiu i ich znaczenie

Niesamowite zbiegi okoliczności i niewytłumaczalne przypadki przytrafiają się nam wszystkim codziennie. Podobnie jak ze snami- trzeba umieć je rozróżnić, a im bardziej otwieramy się na nie i ich magię, tym częściej zauważamy ich istnienie. Jak wspomniałam w moim poprzednim wpisie (klik): całe życie dopisuje mi szczęście. Nie oznacza to wcale, że nie spotykają mnie przykrości,… Czytaj dalej Zbiegi okoliczności w naszym życiu i ich znaczenie

Mój Anioł Stróż mógłby przynajmniej uprzedzać, że bierze sobie wolne…

Mam w życiu niesamowite szczęście. Udaje mi się unikać kłopotów, zawsze spadam na cztery łapy i co rusz doświadczam cudownych zbiegów okoliczności. Widzieliście może film „Całe szczęście” („Just my luck” 2006) z Lindsay Lohan? Czasami czuję się, jak główna bohaterka, która idzie przez życie wiedząc, że o nic nie musi się martwić. Lubię to wszystko… Czytaj dalej Mój Anioł Stróż mógłby przynajmniej uprzedzać, że bierze sobie wolne…

Już taki duży, a jednak jeszcze mały

Kiedy się denerwujesz, obgryzasz paznokcie. Dość łatwo Cię spłoszyć i onieśmielić. Potrzebujesz kilku chwil na rozkręcenie się w nowym towarzystwie, po czym zabranie Cię na koniec z powrotem do domu graniczy z cudem. Rzęsy masz tak długie i miękkie, że przypominają puch lub piórka. Wróżę niejedno złamane serce z powodu tych oczu. Nogi masz za… Czytaj dalej Już taki duży, a jednak jeszcze mały