Podpowiedź do konkursu!

Z racji tego, że ogłosiłam KONKURS i jeszcze nikt z Was nie zaproponował zawodu zbliżonego do tego, który dziś bym wykonywała, gdyby nie pewne losowe pułapki, postanowiłam dać Wam bardziej konkretną podpowiedź 🙂 Żeby nie było- jestem zafascynowana Waszymi propozycjami i myślę, że mogę uznać je za komplementy 🙂 Podpowiadam zatem: porzućcie humanistyczne zawody 🙂

Reklamy

Ogłaszam KONKURS!!

Dostałam paczkę-nagrodę 🙂 Konkurs ogłosiła Dziubasowa, zgłosiły się bodajże 3 osoby, a miejsc było 3 😛 Takim oto sposobem wygrałam 🙂 Moją nagrodę możecie podziwiać na poniższych zdjęciach. Ja osobiście nie mogę się napatrzeć na te wszystkie cudowne niespodzianki:   Dziubasowa sprawiła mi tak ogromną radość, że postanowiłam kontynuować tę szczęśliwą serię i ogłosić konkurs [...]

Prawdziwe zakończenie- rozwiązanie

Przeszliście samych siebie 🙂 Dostałam od Was mnóstwo interesujących  pomysłów na to, co powiedział mój antysocjalny kolega ze snów. Niektóre propozycje mnie rozśmieszyły, niektóre zdziwiły, a niektóre wyrażały moje własne naiwne oczekiwania. Najbliżej poprawnej odpowiedzi była blogerka StanSkupienia z bloga Punkt Krytyczny. Jej propozycją było "Ok", czyli bardzo oszczędna, ewentualna riposta mojego kolegi z pracy. [...]

Co nas nie zabije, to nas… upokorzy

Znam historię mężczyzny, który podczas hipnoterapii odkrył źródło swojego jąkania się: w wieku szkolnym, podczas przedstawienia, zmoczył się w spodnie na oczach całej szkoły. Jego umysł zamiótł "pod dywan" ekstremalne emocje towarzyszące temu publicznemu upokorzeniu, które znalazły jednak swoją drogę ekspresji w zaburzaniu mowy chłopaka. Jako dorosły człowiek potrafił już poradzić sobie z tym przykrym [...]

Pozdrowienia z zamrażarki, czy podwodna głusza?

Postanowiłam napisać Wam coś o swojej pracy i moim stosunku do niej. Zainspirowały mnie do tego zimowe miesiące i temperatury nieustannie krążące wokół zera, które przy angielskiej wilgotności powietrza odczuwalne są niemal tak samo, jak -30 w Norwegii... We wpisie o Polakach w Anglii (klik) wspomniałam o podstawowych fizycznych pracach, do których trafia większość imigrantów [...]

Wejście Smoka

Nie ma to jak zrobić piorunujące pierwsze wrażenie, szczególnie w pierwszy dzień pracy i w obcym kraju... Do Anglii pierwsi przylecieli moi rodzice. Miałyśmy z siostrą dołączyć do nich, kiedy staną na nogi i pozałatwiają najważniejsze sprawy związane z życiem za granicą. Siostra wyleciała z Polski 3 miesiące po rodzicach, a ja po pół roku, [...]